Higiena intymna w ciąży i połogu

autor: Agata Cygan | 24.07.2013

Higiena intymna w czasie ciąży

W czasie ciąży, pod wpływem hormonów, pH pochwy zmienia się z kwaśnego na zasadowe (winien jest temu wzrost stężenia estrogenów, progesteronu i hCG). W tym okresie śluzówka pochwy jest mocno rozpulchniona, a do tego w komórkach jej nabłonka gromadzi się większa ilość glikogenu. Zmiany te mogą sprzyjać wszelkim infekcjom grzybiczym oraz bakteryjnym, gdyż naturalna odporność organizmu znacznie się wówczas obniża. Badania mówią, że około 1/5 kobiet w ciąży cierpi na wspomniane zakażenia. Tymczasem pojawienie się infekcji rodzi niebezpieczeństwo przedwczesnego pęknięcia pęcherza płodowego, przedwczesnego odpłynięcia wód płodowych, a w rezultacie – przedwczesnego porodu czy nawet poronienia.

Biorąc pod uwagę, że w czasie ciąży zmienia się organizm kobiety, także zasady dotyczące codziennej higieny powinny na ten okres ulec określonym zmianom.

Pierwsze, co powinna zrobić przyszła mama, zanim jeszcze zacznie rozglądać się za mikroskopijnej wielkości butkami czy śpioszkami, to odpowiednie wyposażenie swojej łazienkowej toaletki. To o siebie musi w pierwszej kolejności zadbać. Troszcząc się przecież o własny organizm, oddziałuje podwójnie! Dobre samopoczucie i zdrowie mamusi przekłada się przecież na właściwy rozwój dziecka.

Jak dbać?

Jak się okazuje, zacząć należy już na etapie starań. – Planując ciążę dobrze jest upewnić się, czy stan flory bakteryjnej pochwy jest na pewno prawidłowy – mówi lek. med. Mateusz Tylko, Specjalista Położnictwa i Ginekologii. – Prostym i tanim badaniem, które to sprawdzi, jest wykonanie posiewu mikrobiologicznego z pochwy. Dobrym pomysłem jest również badanie w kierunku infekcji Chlamydia Trachomatis, która często przebiega bezobjawowo, a może mieć poważne konsekwencje – zarówno dla przebiegu ciąży, jak i – utrudniać samo zapłodnienie.

Kosmetyki dla mamy

Należy zrezygnować ze stosowanych do tej pory kosmetyków na rzecz płynu czy żelu do higieny intymnej dla ciężarnych. Najbardziej odpowiednie są płyny z kwasem mlekowym o odczynie pH 5,5, ponieważ nie tylko myją, ale też tworzą swego rodzaju barierę ochronną dla pochwy, minimalizując ryzyko podrażnienia czy nawet zakażenia okolic intymnych. Kobietom w ciąży poleca się także kosmetyki do higieny, które zawierają w swoim składzie arnikę lub vilcacorę. Arnika to roślina z rodziny astrowatych, spotykana także w Polsce, o udowodnionym działaniu leczniczym – działa przeciwzapalne i antyseptyczne.

Druga z wymienionych to liana, rosnąca naturalnie w południowoamerykańskiej dżungli, szeroko stosowana w medycynie ludowej, która również wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe. Ważny składnikiem tego typu preparatów jest też alantoina, która łagodzi podrażnienia oraz wyciągi z surowców roślinnych, jak np. rumianek. W razie chwilowego braku tego typu środków, najlepiej nie zastępować ich mydłem (podwyższa pH okolic intymnych) – dużo lepszym wyborem będzie czysta woda o umiarkowanej temperaturze.

Bielizna

Kolejną istotną sprawą, jeśli chodzi o higienę intymną w ciąży, jest dobranie odpowiedniej bielizny. Wrzucamy więc na dno szuflady obcisłe, nieprzepuszczające powietrza figi z syntetycznych tkanin. Bielizna przyszłej mamy ma być przede wszystkim wygodna, zarówno dla niej, jak i dla jej dziecka.

O tym, czy wybierzemy figi czy bokserki, decydujemy same, ale z rodzajem materiału nie ma co się kłócić – wybieramy bieliznę przewiewną, nieuciskającą, najlepiej 100 procent bawełny lub mikrofibra.

Możemy wybrać zarówno majtki z odpowiednim wykrojem na brzuch, jak też wysokie, sięgające jedynie do pępka. Oba kroje są odpowiednie, a ich wybór zależy od upodobań przyszłej mamusi.

Dodatki

ciaża

Podczas ciąży warto stosować wkładki higieniczne, które dają poczucie świeżości i czystości przez cały dzień (oczywiście należy je często wymieniać, najlepiej co 4 godziny). W tym okresie bowiem wzrasta produkcja śluzu, a zalegając na bieliźnie tworzy on środowisko przyjazne zakażeniom. Lepiej jednak zrezygnować z wkładek perfumowanych, ponieważ mogą powodować podrażnienia, czasami mają także działanie uczulające.

Należy pamiętać o przerwach w ich stosowaniu, gdyż w śluzie, który pochłaniają wkładki, przy znacznie ograniczonym przepływie powietrza tworzą sie dobre warunki do gromadzenia się drobnoustrojów. Do prania bielizny nie należy używać detergentów, które mogłyby zawierać składniki drażniące, mydeł zapachowych, ani innych tego typu środków.

Kąpiel

Nawet jeśli uwielbiamy wylegiwać się w wannie, w tym okresie warto przypomnieć sobie o zaletach prysznica. To oczywiste, że w czasie kąpieli do pochwy wpływa woda, a to z kolei może sprzyjać wszelkiego typu infekcjom. Może więc warto więc w tym czasie docenić walory bieżącej wody? Nie znaczy to oczywiście, że od czasu do czasu nie możemy sobie zafundować krótkiego relaksu w wannie, ale takie kąpiele nie powinny trwać dłużej niż kwadrans.

Do mycia okolic intymnych nie stosujemy żadnych gąbek ani myjek, ponieważ w ich zakamarkach gromadzą się drobnoustroje. Podczas podmywania okolic intymnych wykonujemy ruchy w kierunku od sromu do odbytu. Ważne jest też wydzielenie osobnego ręcznika do osuszania miejsc intymnych – zwracamy uwagę, aby przed użyciem zawsze był suchy i nigdy nie był używany do innych celów. Ponadto, jeżeli w przeszłości kobieta zmagała się z infekcjami układu moczowo-płciowego, powinna zdecydować się na używanie jednorazowych ręczników, które umożliwiają najdokładniejsze osuszenie miejsc intymnych i eliminują zupełnie uczucie wilgoci (a to minimalizuje ryzyko powrotu infekcji).

Higiena intymna w czasie połogu

Połóg to okres, trwający od zakończenia porodu, po wydaleniu łożyska, do około 6–8 tygodni. W tym czasie stopniowo cofają się zmiany ciążowe w okolicach narządu rodnego, a organizm kobiety powoli się regeneruje i wraca do stanu sprzed ciąży. Następuje kurczenie się macicy, rozszerzonej w czasie ostatnich 9. miesięcy, goją się poporodowe rany, zaś jajniki wracają do swoich poprzednich czynności. Zmniejszanie się macicy prowadzi jednak do powstawania tzw. odchodów połogowych, które w początkowym swym okresie (pierwsze dwa tygodnie) przyjmują formę znacznych krwawień (pozwalają one na usunięcie resztek błon płodowych i drobnoustrojów). Z czasem ich kolor się zmienia – przyjmują barwę brunatno-żółtą, potem zaś szarawą.

To właśnie owe odchody połogowe sprawiają, że higiena intymna w tym okresie to sprawa kluczowa. Zawierają w sobie bowiem dużo patogennych drobnoustrojów, np. szczepy gronkowców czy paciorkowców, którymi zakażenie może prowadzić do bardzo poważnych powikłań. W okresie połogu należy więc często myć okolice intymne, używając środków do higieny, stosowanych w czasie ciąży. Warto zamienić zwykły ręcznik na wspomniane wyżej jednorazowe ręczniczki (osuszamy okolice intymne, delikatnie przykładając je do skóry). Kąpiel w wannie jest w tym okresie nie tyle niewskazana, co wręcz zabroniona, z uwagi na ryzyko zakażenia oraz zwiększenia krwawienia pod wpływem ciepłej wody.

Tak jak w czasie ciąży, podczas połogu używamy tylko naturalnej, przewiewnej bielizny.

Zamiast wkładek higienicznych lepiej zdecydować się na podpaski w dużym rozmiarze bądź specjalne poporodowe wkładki. Ważne jest też dokładne mycie rąk, ponieważ znajdujące się na nich mikroorganizmy mogą stać się dodatkowym źródłem infekcji. – Mówiąc o połogu warto być wyczulonym na niepokojący objaw, jakim jest pojawienie się nieprzyjemnego zapachu wydzieliny z dróg rodnych – zauważa lek. med. Mateusz Tylko. – Może być to objaw rozpoczynającego się zapalenia błony śluzowej macicy i wymaga pilnej konsultacji lekarskiej.

Złoty środek

Nie należy jednak zapominać, że wiele zasad, dotyczących codziennej higieny, nie zmienia się nawet podczas ciąży. To m.in. fakt, że nie tylko niedostateczna, ale też nadmierna pielęgnacja nie działają korzystnie.

Warto wspomnieć, że zbyt intensywne dbanie o higienę intymną daje czasami odwrotny efekt. Dzieje się tak dlatego, że pod wpływem stosowania licznych środków myjących dochodzi do zubożenia naturalnej flory bakteryjnej błon śluzowych pochwy, co czyni je bardziej podatnymi na infekcje szczepami patogennymi – mówi Specjalista Położnictwa i Ginekologii.

Nazbyt częste podmywanie się, może więc prowadzić, jak w przypadku braku higieny – do rozwoju mikroorganizmów chorobotwórczych. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest podmywanie się dwa razy dziennie, a po każdej wizycie w toalecie stosowanie chusteczek do higieny intymnej. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek niepokojących objawów w okolicy krocza (pieczenie, swędzenie, zaczerwienienie, upławy), należy koniecznie skontaktować się z lekarzem.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry