Libido na urlopie

autor: Agata Cygan | 14.08.2013

Libido – nie jest cechą wrodzoną!

Libido (pobudzenie seksualne, chęć zaspokajania potrzeb płciowych, a co za tym idzie – zdolność do reakcji seksualnych) nie jest wartością stałą i nie zawsze utrzymuje się na jednakowym poziomie. U niektórych kobiet wzrasta w okresie płodnym, u innych – kilka dni przed miesiączką. Tego rodzaju wahania naszego zainteresowania zbliżeniem są zupełnie naturalne. Nikt przecież nie powiedział, że ochotę na seks musimy mieć o każdej porze dnia i nocy!

Istnieją jednak przypadki, w których obniżonej ochocie na zbliżenie warto przyjrzeć się nieco bliżej. Chodzi o sytuacje, kiedy obserwujemy, że nasze dotychczasowe zainteresowanie współżyciem silnie się obniżyło, a samo zbliżenie nie daje już takiej radości, jak dawniej. Zmiany takie mogą mieć wiele powodów – niektóre z przyczyn mają podłoże fizyczne, inne związane są z psychiką. Warto je rozpoznać, nie tylko z uwagi na własną i partnera satysfakcję. Często powodem takiej reakcji może być bowiem – nasze zdrowie.

Gdy winna jest psychika

Przyczyn spadku libido może być wiele. Najczęściej diagnozowanymi okazują się te, które określić możemy mianem „psychologicznych”. Dzielą się one na przyczyny, związane z daną osobą (np. depresja, długotrwały stres, kompleksy i obniżenie poczucia własnej wartości, spadek pewności siebie, strach przed nieplanowaną ciążą, traumatyczne przeżycia z dzieciństwa – szczególnie te, związane ze sferą seksualną, np. gwałt, molestowanie) oraz te, wynikające z problemów (czasami nieuświadamianych) w związku. Może być to zarówno spadek zaufania do partnera (np. wskutek zawodu), nieumiejętność porozumienia się czy chociażby – rutyna.

Wszystkie z wymienionych problemów wymagają rozwiązania – nie poradzimy sobie z nimi samodzielnie. W niektórych przypadkach wystarczy zwykła rozmowa, w innych konieczne jest zasięgnięcie rady specjalisty, a czasami dłuższa terapia.

Gdy odmawia ciało…

Spadek libido może być także objawem towarzyszącym różnego rodzaju chorób przewlekłych (jak np. cukrzyca, choroby układu krążenia, anemia, choroby nowotworowe, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia – zaburzenie powodujące zwiększoną produkcję prolaktyny) czy infekcji dróg rodnych. Jest jednym z typowych objawów okresu menopauzy, kiedy to zmiany zachodzą nie tylko w ciele, ale też w układzie hormonalnym kobiety (spada poziom estrogenów). Może się pojawić po porodzie, kiedy w organizmie kobiety występuje wysoki poziom prolaktyny (blokuje owulację i obniża popęd płciowy), towarzyszyć przyjmowaniu niektórych leków (np. środków obniżających ciśnienie, leków uspokajających, środków antydepresyjnych, leków psychotropowych, tabletek antykoncepcyjnych). Naszemu libido nie sprzyjają też używki: papierosy, alkohol oraz narkotyki.

Spadek libido może być też spowodowany suchością pochwy. Nic dziwnego, że kiedy współżycie boli (niedostatecznie nawilżona pochwa jest podatna na otarcia i wszelkie uszkodzenia), ochota przy każdym zbliżeniu się obniża. Źródeł suchości pochwy może być wiele. Poza tymi najbardziej znanymi, które znajdziemy powyżej (menopauza, długotrwale stosowanie antykoncepcji hormonalnej, niedawny poród, przyjmowanie leków), istnieją też takie, o których zdecydowanie zbyt mało się mówi. To m.in. nieprawidłowa dieta, częste wizyty na basenie, codzienne stosowanie wkładek higienicznych czy antybiotykoterapia.

Jak więc widzimy, powodów spadku zainteresowania życiem seksualnym jest sporo. Dla tych, którym się wydaje, że z ochotą nie można walczyć (skoro nie odczuwamy potrzeby współżycia, po co sztucznie ją wzbudzać?), warto podkreślić, że opisane powody zmniejszenia aktywności seksualnej nie wynikają z usposobienia danej osoby, ale są wynikiem zaburzeń pracy organizmu bądź psychiki. Jako że niechęć do seksu nie jest wrodzona, jej przyczynę zawsze należy zdiagnozować.

@ śledź nas na instagramie
powrót do góry