Probiotyki – doustnie czy dopochwowo?

autor: Agata Cygan | 02.06.2014

Bakterie – synonim tego, co złe?

W naszym organizmie, czy nam się to podoba czy nie, zamieszkują bakterie. Choć może trudno w to uwierzyć, część z nich to naprawdę warci utrzymywania lokatorzy, którzy w zamian za gościnę dbają o zachowanie prawidłowego środowiska wewnętrznego naszego organizmu. W pochwie przeciętnej, zdrowej kobiety, bytuje około stu różnych gatunków bakterii Lactobacillus, zwanych potocznie bakteriami kwasu mlekowego.

Jak działają? Przede wszystkim wytwarzają kwaśne, nieprzyjazne dla chorobotwórczych bakterii środowisko, które utrudnia tym ostatnim dostanie się do naszego organizmu, a w razie, gdy im się to uda – ich rozmnażanie. Co więcej, konkurują z patogenami o składniki odżywcze i miejsca receptorowe na powierzchni komórek gospodarza, wytwarzają specjalne substancje przeciwbakteryjne oraz nadtlenek wodoru, wykazują także działanie modyfikujące układ odpornościowy błon śluzowych (tzw. immunomodulacja).

Probiotyki ginekologiczne

By sprawnie działały, muszą jednak stworzyć silną armię, a tę – może zdziesiątkować byle infekcja (nie tylko intymna). Kiedy dobre, przyjazne nam bakterie zaatakuje horda tych złych, wówczas nasi przyjaciele w ograniczonej liczbie nie są w stanie sprawnie radzić sobie z obroną właściciela. I wtedy właśnie warto, by ów właściciel dostarczył im wsparcia z zewnątrz, które uzupełni zdziesiątkowane szeregi. Wsparciem tym są właśnie probiotyki. To żywe mikroorganizmy (wyselekcjonowane kultury bakterii lub drożdży) dostarczane w postaci środków dostępnych w aptece. Co warto podkreślić, bardziej przezorny właściciel zabezpiecza się przed atakiem, zanim jeszcze do niego dojdzie! Dlatego właśnie wiele kobiet decyduje się na przyjmowanie probiotyków profilaktycznie.

Oprócz tego, na jaki rodzaj probiotyku się zdecydujemy (skład ilościowy i jakościowy), równie ważnym kryterium jest droga jego podania. Niestety, podążając za reklamami telewizyjnymi i nośnymi hasłami, które wpadają w ucho podczas jazdy samochodem, kobiety rzadko wybierają preparaty, dostosowane do ich konkretnych dolegliwości.

Nie każda z nas ma bowiem świadomość, że między probiotykami ginekologicznymi podawanymi doustnie i dopochwowo istnieją różnice – nie tylko w sposobie aplikacji.

Doustnie czy dopochwowo?

Probiotyki w postaci tabletek to dobry wybór, jeśli celem kobiety jest profilaktyka. Preparaty takie osiągają bowiem pełną moc dopiero po pewnym czasie stosowania (kolonizują przewód pokarmowy i wtórnie dostają się do pochwy). Probiotyki w postaci tabletek doskonale sprawdzają się także w sytuacjach, kiedy profilaktykę motywuje zwiększone ryzyko ewentualnych infekcji, a kiedy – co więcej – są one szczególnie niepożądane.

Tak jest np. po porodzie, kiedy to intymne okolice kobiety potrzebują tygodni, by się zregenerować i najlepiej, by procesu tego nie zakłócały żadne infekcje. W tym okresie jest to wybór optymalny także z uwagi na fakt, że aplikowanie preparatów dopochwowych w sytuacji, kiedy drogi rodne są uszkodzone, może być bolesne i mało komfortowe. Podobnie w sytuacji, kiedy chcemy zregenerować florę bakteryjną po różnego rodzaju zabiegach ginekologicznych. Preparaty doustne sprawdzają się także w każdej sytuacji, kiedy istnieje zagrożenie obniżenia intymnej odporności, np. w czasie stosowania antykoncepcji hormonalnej, częstych wizyt na basenie czy wzmożonej aktywności fizycznej.

Sprawdź: Probiotyki. Wszystko o probiotykach ginekologicznych

Zaletą probiotyków dopochwowych jest z kolei to, że działają silniej i szybciej, niż doustne – bezpośrednio oddziałują na mikroflorę pochwy (z pominięciem układu pokarmowego), są więc wskazane w sytuacji, kiedy potrzebujemy silnego, mocnego zastrzyku pozytywnych bakterii. Co więcej, trafiają bezpośrednio w miejsce problemu. To dobry wybór także w przypadku kobiet, które zmagają się ze zniszczoną mikroflorą pochwy, ale z nieco innych powodów – polecane są w trakcie infekcji intymnych, ostrych stanów zapalnych czy też podczas dopochwowego stosowania antybiotyków.

Ostatecznie jednak, wybór drogi podania probiotyku w dużej mierze zależy od preferencji kobiety bądź zaleceń lekarza.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry