Swędzenie, pieczenie, ból – czy to grzybica?

autor: Agata Cygan | 18.03.2014

Swędzenie i pieczenie pochwy

Chociaż pieczenie i swędzenie pochwy w pierwszej kolejności kojarzą się z infekcją intymną, wcale nie muszą być jej objawem. Bardzo często ich powodem jest:

  • noszenie źle dobranej – zbyt ciasnej lub zbyt luźnej, stworzonej ze sztucznych materiałów bielizny bądź nazbyt obcisłych spodni,
  • pranie bielizny w nieodpowiednich, drażniących środkach chemicznych,
  • stosowanie do mycia okolic intymnych nieodpowiednich kosmetyków o niewłaściwym pH,
  • nieostrożna depilacja,
  • przyjmowanie lekarstw (w szczególności antybiotyków, które w wielu przypadkach zaburzają delikatny ekosystem pochwy),
  • u kobiet w okresie okołomenopauzalnym – zmiany atroficzne nabłonka pochwy i sromu.

W sytuacji jednak, kiedy dolegliwości nie są spowodowane żadną z powyższych przyczyn, wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo, że są objawem infekcji intymnej.

O ile bowiem poszczególne infekcje mogą się objawiać pod różnymi postaciami (zapalenie, zakażenie bakteryjne, grzybica) i w zależności od ich rodzaju obserwuje się inne objawy (upławy o różnym zabarwieniu, zaczerwienienie, ból przy stosunku, obrzmienie, opuchnięcie), swędzenie to symptom, który towarzyszy większości z nich. Jest ono wynikiem wzrostu poziomu pH w środowisku pochwy, czyli zaburzenia równowagi jej flory bakteryjnej.

Świąd może być jednym z objawów grzybicy pochwy, waginozy bakteryjnej, drożdżycy oraz rzęsistkowicy

Ból pochwy

Ból pochwy to kolejna dolegliwość, która może mieć bardzo wiele przyczyn. Nasilający się podczas stosunku może być powodem suchości pochwy, a ta z kolei – ma naprawdę sporo potencjalnych źródeł. Może być wynikiem ciągłego przemęczenia i życia w nieustannym stresie, korzystania z używek, nieprawidłowej diety, częstych wizyt na basenie, codziennego stosowania wkładek higienicznych, a nawet – zmiany nawyków seksualnych czy braku zaufania do partnera.

Ból przy stosunku może być też objawem tzw. wulwodynii. To choroba, której jednoznaczna przyczyna nadal nie jest znana. Jako czynniki, zwiększające jej ryzyko, podaje się uszkodzenia i zapalenia nerwów, nacisk na nerwy czy zbytnią gęstość zakończeń nerwowych (które powodują nadwrażliwość tkanek), wcześniejsze problemy z kręgosłupem, uszkodzenie mięśni lub stawów oraz czynniki genetyczne. Można więc stwierdzić, że wulwodynię diagnozuje się w przypadku, kiedy dokuczliwe objawy ze strony narządów płciowych nie są wynikiem żadnej rozpoznanej infekcji czy choroby skóry, sromu bądź pochwy.

Początkowe bóle pochwy i sromu (ból może być stały i zlo­ka­li­zo­wany, ale też rozproszony i trudny do jednolitego umiejscowienia) przechodzą w stan przewlekły, dlatego niekiedy mówi się o chorobie w kategoriach przewlekłego dyskomfortu sromu bądź zespołu bolesnego sromu. Ból może wystę­po­wać w wewnętrznych lub zewnętrznych war­gach sromowych, w przed­sionku pochwy, łech­taczce, wzgórku łono­wym, kro­czu, odby­cie czy nawet po wewnętrz­nej stro­nie ud.Oprócz bólu (odczuwany jedynie przy badaniu ginekologicznym lub przeciwnie – nawet przy dotyku) kobieta może odczuwać w tym miejscu kłucie, pieczenie, swędzenie, a nawet palenie.

Objawy grzybicy

Powyższe objawy – swędzenie, pieczenie i ból pochwy występujące w jednym czasie, to również symptomy, mogące oznaczać grzybicę pochwy. W tym wypadku jednak, swędzenie zazwyczaj wzmaga się podczas leżenia w łóżku, w trakcie brania ciepłej kąpieli, itp. (środowisko ciepłe i wilgotne), pieczenie podczas oddawania moczu, a ból przy stosunku.

Oprócz powyższych objawów, kobiecie towarzyszą także inne, charakterystyczne dla grzybicy symptomy, jak gęste, serkowate, a czasami grudkowate białawe upławy, których zapach porównać można do pleśni (zazwyczaj nasilają się po stosunku oraz w czasie oddawania moczu), obrzęk i zaczerwienienie błony śluzowej pochwy, a czasami także ból w podbrzuszu. Dodatkowymi wskaźnikami mogą być: częste oddawanie moczu, uczucie nieopróżnionego do końca pęcherza moczowego, zmiany w wyglądzie sromu (pęknięcia skóry), bolesne miesiączki, zapalenie jajników, zapalenie nerek, opryszczka narządów płciowych, a nawet nerwica. Ostatnie to jednak dolegliwości typowe dla przewlekłej i nawracającej postaci zakażenia.

Niezwykle ważne jest, by w przypadku zaobserwowania opisanych wyżej symptomów od razu udać się do ginekologa. Objawy zapalenia grzybiczego mogą być bowiem bardzo podobne do tych, jakie występują przy okazji innych infekcji, dlatego dobrze jest sprawdzać je przy pomocy badania cytologicznego.

 

fot. Vladimir Fedotov

@ śledź nas na instagramie
powrót do góry