Wakacyjny niezbędnik – wyjazd nad jezioro

autor: Agata Cygan - Kukla | 03.08.2015
Wyjazd nad jezioro

Jeśli nad wodę to – nad morze! Trudno ukrywać, że kiedy słyszymy o wakacjach nad wodą, to właśnie morze przychodzi nam na myśl w pierwszej kolejności. Polskie jeziora to niedoceniany, a jakże cenny skarb, który naprawdę warto odkryć. Najlepiej – razem z dzieckiem!

Niewątpliwą zaletą klimatu, panującego nad jeziorami jest to, że oddziałuje na nas niemal od początku pobytu. Oczywiście nie mamy zamiaru kwestionować niewątpliwych korzyści wypoczynku nad morzem, ale by zachować sprawiedliwość musimy stwierdzić, że na skorzystanie z pełni dobrodziejstw nadmorskiego klimatu potrzebujemy co najmniej… dwóch tygodni. Łagodny klimat nizinny – w przeciwieństwie do morskiego, bodźcowego, zapewnia dość stabilne ciśnienie atmosferyczne, nie serwuje nagłych zmian pogody, silnych wiatrów i nie stanowi dodatkowego obciążenia dla organizmu. Na aklimatyzację wystarczą więc już 2–3 dni.

Wbrew przekonaniom niektórych, nad jeziorami wcale nie jest nudno! To idealne miejsce do rozpoczęcia przygody z pływaniem, bo woda w stojących zbiornikach jest spokojna i wystarczy zaledwie kilka słonecznych dni, by stała się wystraczająco ciepła. Poza zabawami przy brzegu można skorzystać z wielu atrakcji, jak chociażby rejsy łódką, kajakiem, rowerkiem wodnym czy żaglówką. A w międzyczasie – piknik na kocyku, spacer do pobliskiego lasku, no i obowiązkowo – nauka łowienia ryb!

Co sprawdzić przed wyjazdem nad jezioro?

Zanim opłacicie pobyt nad jeziorem, koniecznie rozważcie kilka podstawowych kwestii. Sprawdziliśmy dla Was, co warto zrobić jeszcze przed dokonaniem rezerwacji!

  • skonsultować wyjazd z pediatrą – sprawdzić stan zdrowia dziecka i upewnić się, że nie rozwija się żadna infekcja, a także zapytać o to, na co zwrócić szczególną uwagę przed i w czasie pobytu.

Uwaga! Co prawda klimat nizinny jest doskonały dla osób z częstymi infekcjami dróg oddechowych (np. często zapadających na zapalenie oskrzeli), jednak w ich przypadku bardziej polecane będą obecne na tych terenach iglaste lasy, które wydzielają olejki eteryczne, wspomagają oddychanie i stymulują układ odpornościowy.

Leśne powietrze bogate jest w związki o działaniu bakteriobójczym i przeciwzapalnym oraz w jony ujemne, które działają niczym przeciwutleniacze. Takie warunki są również doskonałe dla małych rekonwalescentów, wracających do zdrowia po chorobie.

  • wybrać region, oferujący nie tylko piękne widoki, ale także atrakcje dla rodziców z dziećmi;
  • wybrać ośrodek lub hotel zlokalizowany nie w bezpośrednim sąsiedztwie ruchliwych tras, ale stosunkowo blisko atrakcji, z których będziemy chcieli skorzystać;
  • wybrać miejsce, gdzie jest dostęp do kąpieliska z piaszczystą plażą;
  • spytać, czy w ofercie są pokoje przystosowane do pobytów rodziców z dziećmi, a jeśli tak – co znajduje się na ich wyposażeniu;
  • sprawdzić, jakie akcesoria można wypożyczyć na miejscu – np. nosidło, wózek;
  • sprawdzić, w jakiej odległości znajduje się ośrodek zdrowia bądź lekarz przyjmujący prywatnie.

krochmal do kąpieli

Co zabrać?

Kiedy miejsce zostało już wybrane, czas przejść do pakowania torby podróżnej. Co musi się w niej znaleźć?

  • apteczka z lekami – niezbędnik w czasie każdego wyjazdu z dzieckiem. W apteczce powinny się znaleźć:
  • termometr i lek przeciwgorączkowy w dogodnej dla malucha formie – najlepiej w syropie,
  • doustny płyn nawadniający, który uchroni przed odwodnieniem – najwygodniejszy będzie ten w butelce, gotowy do natychmiastowego spożycia (np. ORSALIT® DRINK)
  • lek uśmierzający ból gardła – najwygodniejszy będzie ten w sprayu (np. Lactoangin® )
  • środek, odstraszający owady i zapobiegający ukąszeniom

Uwaga! W okolicach jezior owadów jest mnóstwo, a do obecności wszędobylskich komarów trzeba po prostu przywyknąć – okolice o dużej wilgotności powietrza to dla nich istny raj na ziemi.

Trzeba pamiętać, by środkiem odstraszającym insekty spryskać nie tylko skórę, ale także ubranie. Z uwagi na to, że tego rodzaju preparaty mają ograniczony czas działania, warto zabrać je ze sobą i po pewnym czasie (niedługim! Do godziny!) użyć go ponownie. Pamiętajmy też, że nie wszystkie środki na komary są odpowiednie w przypadku najmłodszych. Wybierając je pamiętajmy, że stężenie zawartej w nich substancji chemicznej DEET nie powinno przekraczać 10%.

  • środek, łagodzący skutki ukąszenia owadów,
  • preparat, odstraszający kleszcze oraz przyrząd, ułatwiający usunięcie ich ze skóry (w ostateczności zwykła pęseta),

Uwaga! Las jest królestwem kleszczy, dlatego po każdym powrocie z leśnej wyprawy obejrzyjmy dokładnie dziecko – sprawdźmy szczególnie wszelkie fałdy skórne, pachwiny, pępek, miejsca za małżowinami usznymi i we włosach.

Jeśli dojrzymy kleszcza, postarajmy się go wyciągnąć za pomocą specjalnego przyrządu lub pęsety – łapiemy owada najbliżej skóry w taki sposób, by go nie rozgnieść i zdecydowanym ruchem pociągamy do siebie – w kierunku przeciwnym do wkłucia (wyciągając lekko przekręcamy w lewo).

  • bandaż, jałowe kompresy, plastry, woda utleniona, zasypka na otarcia i preparat na stłuczenia, płyn antybakteryjny, małe nożyczki,
  • krem z filtrem UV (minimum SPF 25), chroniący przed promieniowaniem słonecznym,
  • preparat kojący w przypadku oparzenia słonecznego, jak np. panthenol,
  • dodatkowe leki, uzależnione od danego malucha: przyjmowane przewlekle, stosowane w chorobie lokomocyjnej, pomagające na ból dziąseł w czasie ząbkowania.
  • dokumenty:
    • książeczka zdrowia dziecka,
    • zaświadczenie o ubezpieczeniu zdrowotnym;
  • telefon komórkowy;
  • wózek z moskitierą – oczka o średnicy 0,5 mm gwarantują, że komar nie przeciśnie się do środka;
  • ubrania zarówno na cieplejsze, jak i chłodniejsze dni – bez względu na prognozy pogodowe; ilość ubrań jest zależna od długości planowanego urlopu;
  • pełne buty – na wycieczki do lasu;
  • ekwipunek przeciwdeszczowy: płaszcz, kalosze, folia do wózka, parasole;
  • ekwipunek przeciwsłoneczny: okulary przeciwsłoneczne, czapeczka na głowę lub kapelusik;
  • kosmetyki: pasta do zębów, szczoteczka, mydło, żel lub płyn do kąpieli, szampon;
  • przybory toaletowe: ręcznik, grzebień, składana lub dmuchana wanienka bądź plastikowa misa;
  • środki higieniczne: chusteczki zwykłe i nawilżane, ręczniki papierowe, papier toaletowy, pieluchy tetrowe – nawet jeśli dziecko ich nie nosi, przydają się w wielu sytuacjach, plastikowe woreczki, nocnik lub nakładki jednorazowe na toaletę, nieprzemakalne podkłady do przewijania – jeśli dziecko korzysta jeszcze z pieluszek;
  • kocyk, mała poduszka;
  • gotowe posiłki, przekąski, woda;
  • akcesoria okołospożywcze: termos, podgrzewacz do słoiczków i butelek, grzałka lub mały czajnik elektryczny, plastikowe sztućce, kubek – najlepiej niekapek, torba termoizolacyjna lub torba-lodówka z zamrożonymi wkładami, ewentualnie blender do miksowania owoców i warzyw;
  • ekwipunek małego podróżnika: plecaczek, lornetka, lupa, latarka – zbieranie darów lasu i przyglądanie się owadom na leśnej dróżce może być naprawdę fascynującą przygodą!
  • kilka ulubionych zabawek – ukochana przytulanka, książeczka, gra planszowa;
  • kilka nowych zabawek – książeczka, kolorowanka, blok rysunkowy, plastelina lub ciastolina, CD z nową bajką.

Prawne konsekwencje nieszczepienia dzieci

A co, jeśli twoje dziecko jest alergikiem?

Niestety, jeśli maluszek jest uczulony na roztocza i grzyby, wyjazd nad jezioro nie jest w jego przypadku szczególnie wskazany – jeziora i tereny podmokłe sprzyjają rozwojowi pleśni i roztoczy, dlatego jeśli dziecko ma z nimi problem w domu, nad jeziorem może się on tylko spotęgować.

Tereny nizinne, szczególnie wspomniane wyżej lasy iglaste, są jednak świetnym wyborem w przypadku dzieci chorujących na astmę. W przypadku maluchów uczulonych na pyłki, wilgotność powietrza w rejonie jezior także przemawia na korzyść – nie sprzyja ona pyłkom, bo pod jej wpływem stają się cięższe i opadają na ziemię. To przecież z tego powodu alergikom w czasie pylenia poleca się szczególnie spacer po deszczu.

Na co zwrócić szczególną uwagę, zabierając alergika nad jezioro?

  • odwiedźmy alergologa i poprośmy o zapas stale przyjmowanych leków oraz poradzenie w kwestii tego, co zrobić, gdy stan dziecka się pogorszy;
  • zabierzmy lekarstwa, które przyjmuje malec;

Uwaga! Oprócz tych, przyjmowanych przewlekle, warto spakować także leki przeciwhistaminowe, leki zawierające kortyzon, leki miejscowo obkurczające naczynia krwionośne albo działające ogólnie, leki przeciwalergiczne stosowane bezpośrednio na śluzówkę nosa, krople do oczu oraz epinefrynę w postaci autostrzykawki – szczególnie ważne przy uczuleniu na jad owadów!

  • jeśli mamy w domu alergika uczulonego na pyłki, dostosujmy czas oraz miejsce wyjazdu do niego – wybierzmy się na wakacje wtedy, gdy pylenie w naszej okolicy jest największe; koniecznie też sprawdźmy, jak wygląda sytuacja z pyleniem w miejscu docelowym!

Sprawdź kalendarz pylenia tutaj!

  • jeśli dziecko cierpi na alergie pokarmową, zadzwońmy do ośrodka czy hotelu i zapytajmy o osobne menu dla alergików lub ewentualnie o możliwość jego przygotowania; w przypadku dziecka z alergią pokarmową najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie pokój z aneksem kuchennym, gdzie będziemy mogli samodzielnie przygotować posiłek; pamiętajmy, by zabrać ze sobą produkty spożywcze, które musi jeść dziecko, a które nie wszędzie są dostępne (np. bezglutenowe);
  • jeśli dziecko ma alergię na roztocza – zdecydowanie odradza się stare obiekty typu bungalowy, domki kempingowe – jest w nich bardzo dużo pleśni, zarodników grzybni, roztoczy; zalecane są kwatery zlokalizowane w odległości co najmniej 200 m od wody (pamiętajmy, że im bliżej jeziora, tym więcej roztoczy);
  • zapytajmy, jakimi środkami są czyszczone pokoje i w jakich proszkach są prane pościele, a w razie potrzeby – sprawdźmy możliwość zapewnienia kołdry z włókien sztucznych – w przypadku uczulenia na pierze; jeśli nie jest to możliwe, zabierzmy własny kocyk i poszewkę;
  • jeśli dziecko uczulone jest na jad owadów, musimy mieć zawsze w zanadrzu środek odstraszający i co kilka godzin spryskiwać nim ciało oraz ubranie malca; nie pozwalajmy dziecku biegać boso oraz bez nakrycia głowy, odstawmy słodycze i lody na świeżym powietrzu; nie zakładajmy też wielokolorowej, wzorzystej odzieży;
  • jeśli dziecko uczulone jest na sierść, zapytajmy, czy obiekt umożliwia pobyt ze zwierzętami oraz o to, czy właściciele posiadają zwierzaka – zapewnienia, że owszem, ale wszystko jest dokładnie sprzątane nie powinny nas przekonać;
  • bez względu na to, ile ubrań zabierzemy, pamiętajmy o sprawdzonym proszku do prania i płukania ubrań – może się okazać, że na miejscu trudno go dostać;
  • zabierzmy koniecznie zestaw używanych na co dzień kosmetyków (emolientów).

Sprawdź też: Bezpieczeństwo alergika poza domem

Jeśli wyjazd z dzieckiem nad jezioro już za wami, a w czasie pobytu okazało się, że czegoś wam zabrakło, koniecznie nam o tym napiszcie. Uzupełnimy listę ku przestrodze innych rodziców!

@ śledź nas na instagramie
powrót do góry