Z wodą za pan brat, czyli co powinny pić dzieci ?

autor: Dietetyk Agnieszka Kopacz https://poradiety.pl/ | 24.01.2017
Uśmiechnięta dziewczynka

Nikogo nie trzeba przekonywać, jak ogromną rolę w naszym życiu odgrywa woda. Z tego też względu coraz więcej osób ma zawsze pod ręką butelkę wody źródlanej lub mineralnej. O dobroczynnych właściwościach tej substancji warto przekonać również dzieci i zachęcać ich do jej regularnego picia. Ile wody dziennie powinny zatem spożywać dzieci

Ciekawostka!

Woda to bezsprzecznie jeden z najważniejszych składników ludzkiego organizmu. U noworodków stanowi ona aż 75-85% masy ciała, u rocznego dziecka 65%, natomiast ciało dorosłego człowieka składa się z niej aż w 54-64%.

Mając na uwadze takie wartości wyraźnie widać, że regularne uzupełniania wody w organizmie jest niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, a brak tej substancji może niekorzystnie odbić się na zdrowiu, wyglądzie i samopoczuciu dziecka. Kiedy jednak można z całą pewnością stwierdzić, że maluch pije dokładnie tyle wody, ile powinien?


Może Cię zainteresować: Mały sportowiec w domu? Zadbaj o jego nawodnienie!


Dzienne zapotrzebowanie na wodę uzależnione jest od kliku czynników: wieku, trybu życia, a nawet płci. Jeżeli chodzi o proporcje to najwięcej płynów powinny spożywać małe dzieci – może to być aż około 10-15% masy ciała. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że zapotrzebowanie na wodę u niemowląt jest aż czterokrotnie wyższe niż u dorosłych! W diecie takich maluchów nie może zatem zabraknąć odpowiedniej ilości płynów. Dzieci w wieku od 2 do 3 lat powinny dostarczać do organizmu 1300 mililitrów wody dziennie (uwzględniając w tym płyny z pokarmów stałych), a maluchy w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym (4-8 lat) – 1600 ml. Dla chłopców między 9 a 13 rokiem życia dzienne zapotrzebowanie na wodę wynosi już ponad 2 litry, czyli ok. 2100 ml, natomiast dla dziewczynek – 1900 mililitrów” – wyjaśnia dietetyk Agnieszka Kopacz.

Butelka dla dzieci

Warto pamiętać, że u dzieci w wieku poniemowlęcym, a także u dzieci i młodzieży szkolnej, realne zapotrzebowanie na wodę bywa jednak różne i często odbiega od wartości zamieszczanych w tabelach dietetycznych. Ilość spożywanych płynów najlepiej dopasowywać zatem indywidualnie, biorąc pod uwagę zarówno czynniki zewnętrzne, czyli klimat oraz nawyki żywieniowe, jak i wewnętrzne – aktualny stan zdrowia, aktywność fizyczną i intelektualną.


Zobacz również:


Gazowane napoje, soki owocowe i ziołowe herbatki – sklepowe półki uginają się od produktów, które mają szybko i skutecznie ugasić dziecięce pragnienie. Jednak czy są one zdrowe?

W żywieniu najmłodszych dzieci baczną uwagę należy zwrócić przede wszystkim na udział soków w ich codziennym jadłospisie. Soki – choć pite chętnie i ze smakiem – nie służą zaspokajaniu pragnienia, zatem nie mogą zastępować wody. Co więcej, regularne podawanie soków zmniejsza u dzieci apetyt i przyczynia się do rozwoju próchnicy – mówi Agnieszka Kopacz.

Mama z córką

Dietetyczka dodaje również, że zawsze warto obserwować dziecko i pamiętać, że nie zawsze małe pragnienie spowodowane jest zmniejszonym zapotrzebowaniem dziecka na płyny. Niekiedy niewielkie stany infekcyjne, biegunki czy zakażenia dróg moczowych przebiegają z wysoką temperaturą, a towarzyszy im niechęć do picia. Do zaburzeń gospodarki wodnej przyczyniają się również różne zespoły metaboliczne. W takich sytuacjach koniecznie trzeba zatroszczyć się o odpowiednie nawodnienie dziecka, ponieważ ma ono wpływ na szybkość jego powrotu do zdrowia. Warto jednak pamiętać, że młody organizm potrzebuje odpowiednich płynów, dlatego zamiast soków lepiej podawać dziecku niskosodowa wodę źródlaną – dodaje Agnieszka Kopacz.


Przeczytaj: Dieta zdrowego przedszkolaka


Każdy rodzic zdaje sobie sprawę, że zbilansowana dieta dzieci i młodzieży musi obfitować w takie pokarmy, które zapewnią organizmowi wszystkie niezbędne witaminy i składniki mineralne. Nie inaczej sprawa wygląda w kwestii spożywanych płynów – ich wybór również nie powinien być przypadkowy.

Tematy: nawodnienie, żywienie, dieta, odwodnienie


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry