Pola Negri

autor: Agata Cygan | 22.01.2013

Basia, która marzyła o balecie

Kochanka Charlie’ego Chaplina i Rudolpha Valentino, a także – jeśli wierzyć plotkom – samego Hitlera. Z powodu niskiego głosu, uznanego za zbyt ordynarny, udowodniła, że milczeniem także można wyrazić swoją kobiecość. Czy wiecie, że Pola Negri, międzynarodowa gwiazda kina niemego, pragnęła zostać – baletnicą?

Barbara Apolonia Chałupiec, bo tak brzmi właściwe nazwisko słynnej Poli Negri, urodziła się w Lipnie w 1987 roku. Ojciec, słowacki Rom, był drobnym rzemieślnikiem, zaś matka – Polka, zajmowała się prowadzeniem domu. Dziewczynka miała kilka lat, kiedy ojca aresztowano i zesłano na Sybir. Od tej pory Barbarę wychowywała jedynie mama, która zmuszona do podjęcia pracy, przeprowadziła się z córką do Warszawy. Tam prowadziła sklep oraz dorabiała w charakterze pomocy domowej.

Matka od początku utwierdzała dziewczynę w przekonaniu, że najważniejsza jest w życiu ambicja, duma, kariera i zaradność życiowa.

Mama szybko zauważyła atrakcyjność Poli, której rozwój postanowiła mocno wspierać. Zapisała dziewczynę na lekcje tańca oraz gry aktorskiej. To za namową matki Pola uczęszczała na kursy teatralnej Szkoły Aplikacyjnej w Warszawie. W 1912 zadebiutowała w roli Klary w Ślubach Panieńskich, która to kreacja otworzyła jej drogę na deski teatrów rządowych, gdzie jej występy od początku cieszyły się dużą popularnością. A jednak, skrytym marzeniem Poli było zostać – baletnicą.

Przypadkowa kariera filmowa

Po okresie spędzonym w sanatorium w Zakopanem (w czasie I wojny światowej chorowała na gruźlicę), zaproponowano jej rolę w filmie. Nie było to do końca zgodne z planami dziewczyny, jednak marzenie o karierze baletowej przekreśliła właśnie wspomniana choroba. Zadebiutowała w roku 1914 w Niewolnicy zmysłów. Potem grała także w innych polskich produkcjach, jak: Żona, Studenci, Bestia, Arabella, Pokój nr 13 czy Jego ostatni czyn. To właśnie w tym okresie, w hołdzie swojej ulubionej włoskiej poetce, Adzie Negri, przyjęła – jako pseudonim artystyczny – jej nazwisko. Pod tym przydomkiem jest znana do dzisiaj.

Jednak na sukcesie krajowym Pola nie poprzestała. W roku 1917 wyjechała do Niemiec, gdzie związała się z UFA, największą tamtejszą wytwórnią filmową. Ma na swoim koncie role w filmach takich jak: Oczy mumii Mia, Carmen, Madame du Barry czy Sumurun. Z czasem ambicja wpojona przez matkę popchnęła ją jeszcze dalej, niż za nasze zachodnie granice. Film, jaki stworzyła z Ernstem Lubitschem, Madame DuBarry dotarł także za ocean. W roku 1923 Pola zawitała więc do Hollywood, gdzie zagrała w: Hiszpańskiej tancerce, Zakazanym raju, Hotelu Imperial, Miłości aktorki oraz wielu innych produkcjach. A jednak, za oceanem Pola zachwycała przede wszystkim w filmach niemych.

W produkcjach dźwiękowych nie odniosła większego sukcesu, ponieważ jej niski głos (określany nawet mianem chrapliwego) oraz silny akcent uznano za nazbyt ordynarny w przypadku ról kobiecych.

Można więc powiedzieć, ze rozwój kina przyczynił się niejako do jej klęski. Powróciła do Niemiec, gdzie kontynuowała rozpoczętą wcześniej karierę. Kiedy jednak do władzy doszli naziści, minister propagandy zakazał jej grania w filmach z powodu – rzekomo żydowskiego pochodzenia. Wtedy jednak pomocną dłoń podał Polce sam Hitler, którego była ulubienicą (plotki mówią także, że była jego kochanką). Oczyścił dziewczynę z podejrzeń, w wyniku czego mogła kontynuować aktorstwo. Za ocen jeszcze powróciła, gdzie zagrała w kilku filmach, jak np. He Diddle Diddle oraz The Moonspinners. Po raz ostatni można ją było zobaczyć na ekranie w roku 1964, w filmie The Moon-spinners.

Wzloty i upadki

Także życie prywatne Poli nie było pozbawione przypadków. W roku 1919, w czasie podróży z Warszawy do Berlina, zatrzymano ją na stacji granicznej w Sosnowcu, gdzie podczas przeszukania zarekwirowano jej pudełka z kopią pierwszego filmu Niewolnica zmysłów. Zdarzenie miało finał w nawiązaniu zażyłej znajomości z komendantem Straży Granicznej, Eugeniuszem Dąmbskim. W tym samym roku młodzi wzięli ślub w katedrze sosnowieckiej. W domu rodzinnym Dąmbskich Pola jednak zabawiła tylko przez kilka miesięcy – małżeństwo szybko się rozpadło.

Nie była to jednak ostatnia przygoda miłosna w jej życiu. Romansowała także z Charlie Chaplinem oraz Rudolfem Valentino, w wyniku czego zyskała miano symbolu seksu. Być może to właśnie zazdrość o owe powodzenie wśród płci przeciwnej była powodem niechęci, jaką zaczęła ją darzyć opinia publiczna (a przynajmniej żeńska jej część). Cień na jej popularności zaznaczyło także niezbyt stosowne zachowanie na pogrzebie Rudolfa Valentino, kiedy to aktorka rzuciła się na trumnę zmarłego (odczytano to jako chwyt reklamowy). Powodów do plotek z czasem przybywało, a jednym z ich była – orientacja seksualna Poli (chodziło o zażyłe relacje z przyjaciółką – kompozytorką Margaret West).

Nie tylko aktorka

Pola, nawet kiedy przestała grać, nie narzekała na brak pieniędzy. Ćwiczona od dzieciństwa obrotność życiowa umożliwiła jej życie z dochodów, jakie zapewniała prowadzona przez nią firma maklerska. Miała także w Los Angeles pałacyk wzniesiony na wzór Białego Domu. Ambicja jednak nie pozwoliła Poli poprzestać na aktorstwie. Swoich sił spróbowała także na polu literackim. W roku 1970 opublikowała książkę Pamiętnik gwiazdy, dotyczącą – a jakże – jej własnej osoby. Matka bowiem wpoiła dziewczynie nie tylko ambicję i zaradność, ale także – dużą dawkę snobizmu, przekonanie o własnej wartości, pretensje do bycia wielką damą oraz – jak mówili ówcześni – skłonność do cwaniactwa.

Pola Negri to kobieta pełna sprzeczności.

Z jednej strony symbol seksu i egzotycznej urody, obiekt westchnień mężczyzn (mówi się, że ucieleśniała typ wampa, który popychał mężczyzn do zguby), z drugiej – wspomniana skłonność do kobiet. Z jednej – urok osobisty, wdzięk i gracja (wylansowała modę na chodzenie w sandałach z gołymi nogami oraz malowanie paznokci u stóp) – symbole kobiecości, z drugiej – niski, męski głos, oznaka siły i zdecydowania, tak typowych dla panów. No cóż, Pola Negri pokazuje dobitnie, że kobiecość – niejedno ma imię.

@ śledź nas na instagramie
powrót do góry